Błażej Muzolf rozpoczął pierwsze prace archeologiczne w 1990 roku. Już badania powierzchniowe otoczenia Góry Birów pozwoliły stwierdzić znaczne ilości materiału łużyckiego. Na szczycie wzgórza znaleziono również sporo okazów średniowiecznych.

Już pierwszy sezon objęty badaniami sondażowymi obejmującymi osadę na polach u podstawy ostańca oraz wykopy  na stoku góry pozwoliły ustalić, że oprócz łużyckiego stanowiska ustalonego na V okres epoki brązu i okres halsztatu, istniała tu wcześniej osada kultury pucharów lejkowych z neolitu.
Badania w wykopie od strony południowo-zachodniej, w miejscu gdzie na szczyt można dostać się przez szczelinę skalną, pozwoliły dokonać jeszcze bardziej ciekawego odkrycia. Otóż zidentyfikowano tam relikt rozwalonego muru kamiennego łączonego zaprawą wapienną. Przypuszcza się, że miało to na celu uniemożliwienie wejścia na szczyt, a istnieją również przypuszczenia, że pierwotnie mogła w murze znajdować się furta. Wokół znaleziono sporo ceramiki z XIII-XIV w. oraz poniżej materiały kultury łużyckiej i fragmenty ceramiki kultury ceramiki sznurowej.
Wykopy na stoku od strony południowej odkryły materiały łużyckie, fragmenty obtaczanych naczyń zasobowych z późnego okresu rzymskiego (III-IV w.) oraz ułamki naczynia obtaczanego i grot strzały z zadziorami o skręconej szyjce z wczesnego średniowiecza.
 
Plan grodziska na G. Birów w Podzamczu, rys. D. Orman na podstawie J. Bogdanowskiego "Architektura obronna w krajobrazie polski. Od Biskupina do Westerplatte" Warszawa-Kraków 1996

Plan grodziska na G. Birów w Podzamczu, rys. D. Orman na podstawie J. Bogdanowskiego "Architektura obronna w krajobrazie polski. Od Biskupina do Westerplatte" Warszawa-Kraków 1996
 
W 1991 roku kontynuowano badania, tym razem na szczycie ostańca. Dzięki nim udało się zidentyfikować linię przebiegu umocnień zbudowanych z drewna, kamienia i gliny. Były to wały odcinkowe, które jak ustalono spłonęły w gwałtownym pożarze. Okazy jakie tu znaleziono (m.in. fragmenty ostróg z gwiaździstym bodźcem, sierpy, braty strzał i bełtów, zgrzebła, noże, klucze, fragmenty zbroi kolczej, okucia i inne narzędzia) pozwoliły datować okres funkcjonowania grodu na późne średniowiecze (XIII w.), a zniszczenie nastąpiło w 1 poł. XIV w. Znaleziono tam również dużo fragmentów ceramiki kultury łużyckiej datowanych na okres halsztacki C i D. Rzadkość stanowią znalezione również tu dwie fibule kultury przeworskiej (brązowa z ornamentowym kabłąkiem i nóżką oraz druga z żelaza) należące do VI grupy Almgrena typ 158. Uzupełnieniem tych znalezisk były fragmenty ceramiki siwej, a najstarszymi znaleziskami ze szczytu Góry Birów okazały się krzemienne sercowate grociki i fragmenty kamiennych i krzemiennych siekier (zaklasyfikowane jako pochodzące z kultury pucharów lejkowatych lub ceramiki sznurowej).
W tym samym roku u podnóża góry w lesie zlokalizowano kilka małych nasypów ziemnych, które po przebadaniu okazały się być pozostałością po wczesnośredniowiecznych kurhanach. Wiadomi zatem było, że całe założenie stanowiska składało się zatem z czterech części: grodziska, osady i pracowni krzemieniarskich na szczycie ostańca, rozległej wielokulturowej osady u podnóża skały, cmentarzyska kurhanowego na południe od góry i schronisk oraz jaskiń masywu skał Góry Birów.

Kolejny rok skupił się na badaniu m.in. jaskiń i schronisk. Podczas praca archeologicznych w "przelotowej" jaskini znaleziono m.in. fragmenty poroży reniferów, kości niedźwiedzia jaskiniowego oraz narzędzia krzemienne i ułamane zakończenie kościanego szlifowanego ostrza (datowane na schyłek paleolitu).
Drugim miejscem badań w 1992 roku były przebadane dotychczas wyłącznie sondażowo kurhany. Dwa z trzech przebadanych wówczas kurhanów zbudowane były w całości z piasku, natomiast trzeci sypany był warstwowo (rozpoznano 7 różnych warstw). Jednak najbardziej interesujące było ułożenie niejako przykrycia kamiennego tego kurhanu, które ułożono na kształt zbliżony do dwóch trójkątów stykających się w środku kurhanu swoimi wierzchołkami. W jednym z kurhanów odkryto również ślady małego nie obstawionego paleniska, natomiast w żadnym z nich nie stwierdzono szczątków ludzkich. W archeologii znane są podobne przypadki świadczące o pochówku nakurhanowym stosowanym ok. VII-VIII w.

Trzecim miejscem prowadzenia badań w tym roku był ponownie szczyt Góry Birów. Przebadano wówczas ok. 300 m2 obejmujących prawie połowę wypłaszczenia szczytu i część amfiteatralnie ukształtowanych skał otaczających coś na kształt majdanu. Wśród znalezisk tu odkrytych w zdecydowanej przewadze wystąpiły zabytki średniowieczne (m.in. groty strzał i bełtów, sierpy, noże, ostrogi z gwiaździstymi bodźcami, młotki itd.). Na szczególną uwagę zasługuje odkopany na tym terenie hak naciągowy do kuszy i dobrze zachowany srebrny grosz praski Wacława II, bity w latach 1300-1305 a także po śmierci króla aż do 1310 roku.
Do lepszego poznania wyglądu samego grodu miało wpływ odkrycie pozostałości spalonej drewnianej konstrukcji czworobocznej, która prawdopodobnie łączyła się z wałem otaczającym grodzisko od południa zamykając tym samym południowo-wschodni narożnik grodu. Prawdopodobnie zabudowa całego majdanu zlokalizowana była przy samym wale, pozostawiając pusty plac.
Trudne do wyjaśnienia stało się natomiast odkrycie śladów ognisk na skalnym grzbiecie. Obecnie przypuszcza się, że mogły stać tam co najwyżej szałasy postawione w wyniku nagłego zwiększenia załogi lub innych mieszkańców grodu. Istnieje również teoria, że są to ślady palenia ognia przez zdobywców grodu, którzy rozlokowali się tu, ponieważ w zgliszczach nie było na to miejsca.
Grodzisko obfitowało w przedmioty średniowieczne, z których najcenniejsze to: kościana figurka szachowa ozdobiona na szczycie rozetką, grot oszczepu o sześciobocznej tulejce z nitem, cylindryczne kłódki, klucze itd. Przedmioty te datuje się na XIII i 1 poł. XIV w. Interesujące jest również, że w głównym grzbiecie skalnym Góry Birów znajduje się szczelina, której trzy ściany zostały podkute i spionowane. Powstało w ten sposób pomieszczenie o trzech ścianach , otwarte na majdan grodu. Po przebadaniu hipotetycznego wnętrza stwierdzono występowanie reliktu wylewki z zaprawy wapiennej i drobnego gruzu skalnego. Niestety przeznaczenie tego obiektu pozostaje zagadką. Istnieją jedynie przypuszczenia, że obudowane belkami tworzyło budowlę specjalnego przeznaczenia. Co ciekawe podobnie usytuowany obiekt odkryto w trakcie prac na grodzisku w Skałach Zegarowych koło Smolenia.

Podsumowując kilkuletnie badania archeologiczne na Górze Birów dały nadspodziewanie dużo materiału, z którego najstarsze znaleziska są neolityczne i z początku epoki brązu.
Późnorzymska jest natomiast ceramika siwa posiadająca liczne analogie m.in. do naczyń z Igołomii i Jaskini Kroczyckiej. Z rzadkich znalezisk tego okresu warto wspomnieć: duże naczynie zasobowe o płasko ściętej krawędzi i barkach zdobionych żłobkowaną dookolna falistą linią oraz plastycznymi guzkami, żelazna fibulla grupy VI Almgrena typ 158, sztabkowy żelazny nóż, fragmenty kamiennych żaren rotacyjnych (analogia do J. Kroczyckiej), duży paciorek z czarnej masy owinięty białą nicią szklaną w formie zygzakowatej (IV -1 poł. V w.), duże dzwonowate ciężarki tkackie z warsztatu pionowego lub pochyłego.
W okresie kultury łużyckiej osadnictwo na terenie stanowiska na Górze Birów znacznie się rozwinęło. Mieszkańcy zamieszkiwali w domach słupowych (odkryto znaczną ilość dołków posłupowych) zabudowanych w ten sposób, że wydzielony był niewielki wewnętrzny dziedziniec w północno-wschodnim amfiteatralnie uformowanym szczycie wzgórza. Oprócz tego na uwagę spośród znalezisk zaliczonych do kultury łużyckiej warto wymienić: jajowate naczynia o chropowaconej powierzchni będące prawdopodobnie ofiarą zakładzinową składaną przed rozpoczęciem budowy domu (porównaj współczesna tradycja kładzenia kamienia węgielnego), czerpaki, talerze, miniaturowe naczynia uważane przez niektórych naukowców za zabawki, brązowa szpila o trzech makówkowatych główkach (trzeci taki egzemplarz znany z ziem polskich), brązowy grocik strzały typu scytyjskiego (co przy znaleziskach z jaskiń Jury w Ojcowie, Rzędkowicach i Piasecznie może świadczyć o tym, że osada na Górze Birów padła łupem Scytów. Warto wspomnieć, że jest to pierwszy znalezienia grocika scytyjskiego na terenie osady w rejonie Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej), siekiera z tulejką, szpila z rozklepaną i zawiniętą główką itd.

Niewątpliwym rarytasem znalezionym na Górze Birów była również pozłacana brązowa niewielka plakietka z ornamentem przedstawiającym dwie postacie ustawione naprzeciw siebie z uniesionym odpowiednio prawym i lewym ramieniem ku centralnie umieszczonemu przedmiotowi - prawdopodobnie stylizowanemu drzewu życia (?). Całość otacza perełkowy otok, a występujące w narożnikach otworki sugerują, że była ona naszyta na skórę lub tkaninę. Dotychczas brak jest ścisłych analogii dla tego przedmiotu, ale podobne zabytki znane są z obszaru afgańsko-irańskiego. Wiadomo również, że Scytowie obszywali ubrania metalowymi aplikacjami, a zatem byłoby to pierwsze znalezisko tego typu w Polsce.
Materiały te zostały ostatecznie datowane na okres halsztacki D czyli przełom VI i V w p.n.e.

Dzięki tak intensywnie prowadzonym badaniom archeologicznym ustalono występowanie aż pięciu horyzontów kulturowo-chronologicznych osadnictwa: schyłek neolitu lub początki epoki brązu, kultura łużycka okresu halsztackiego (być może nawet sięgająca V okresu epoki rzymskiej), okres późnorzymski (II/III-IV w.), wczesne średniowiecze (IX-X w.) i średniowiecze (XIII-XIV w.). Ten fakt oraz materiał jaki tu znaleziono z powodzeniem pozwalają zaliczyć to stanowisko do najcenniejszych na Jurze.
 

Ta domena jest na sprzedaż. Chcesz kupić to napisz: ogrodzieniec [{małpiszon}] ogrodzieniec.org